Dachowanie na S1, pijany motorowerzysta i pijany rowerzysta- niedziela na naszych drogach

Do pierwszego zdarzenia doszło w Świnnej na ul. Żywieckiej, tuż na granicy z Żywcem, około godziny 10:00. Jak wynika ze wstępnych ustaleń mundurowych, 21-letnia mieszkanka naszego powiatu, kierując samochodem marki Fiat Punto, z zamiarem ominięcia jadącego rowerzysty, który wykonywał manewr skrętu w lewo, wjechała na przeciwległy pas ruchu po czym nie zdołała wyminąć rowerzysty czym doprowadziła do potrącenia 43-letniego rowerzysty. Kierująca była trzeźwa i posiadała uprawnienia, rowerzysta jednak miał ponad 2 promile w wydychanym powietrzu i z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Żywcu.

Kolejne zdarzenie to godzina 13:00 i Pewel Wielka. Tutaj policjanci wstępnie ustalili, że kierujący motorowerem 43-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego, w trakcie manewru włączania się do ruchu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu prawidłowo 53-letniemu motocykliście czym doprowadził do zderzenia. Co ciekawe, motorowerzysta był kompletnie pijany, w organizmie miał około 2.5 promila alkoholu.

Do najpoważniejszego zdarzenia doszło na drodze ekspresowej S1, na jezdni w stronę Bielska-Białej około godziny 18:00
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 25-latek zamieszkujący nasz powiat, jadąc w kierunku Bielska, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z lewego pasa na prawy po czym uderzył w barierki i dachował do przydrożnego rowu. Kierowca w tym wypadku był trzeźwy a w wyniku zdarzenia 3 pasażerów została niegroźnie poszkodowana, po przewiezieniu do szpitala i zaopatrzeniu ran, wszyscy zostali zwolnieni do domów.

Na miejsce skierowano sekcję techniczną z JRG-1 Bielsko-Biała, OSP Kalna, sekcję techniczną z JRG Żywiec. Droga była zablokowana przez ponad godzinę.

Przypominamy aby w takiej sytuacji ułatwić dojazd służbom na miejsce zdarzenia i utworzyć korytarz ratunkowy.

ŹLE

DOBRZE

pomoc merytoryczna: asp. sztab. Mirosława Piątek
Zdjęcia z S1 dzięki uprzejmości Pomoc drogowa Auto-Jet <—- KLIK
Zdjęcia: Marek, Jakub, Szymon, Łukasz

Post Author: Michal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *